Przyznaję, dawno mnie tu nie było. Ostrzegałam, że nie jestem sumienną blogowiczką i podejrzewam, że nie ulegnie to zmianie.
MUZYKA.
W chwili obecnej mam fazę na Please Don't Stop The Rain Jamesa Morrisona. Natomiast od jakiegoś czasu w głośnikach rozbrzmiewa nowy album happysad mów mi dobrze.
W zasadzie, to nie mam czasu. Tak, cały weekend z własnej woli (?) spędzam w domu (poza wyjściem do kościoła), ale szkoła zobowiązuje. Oczywiście mogłabym zorganizować sobie czas i gdzieś wyjść, ale nie mam na to ochoty. W dodatku nie przygotowałam jeszcze tematów na egzamin ustny z angielskiego. O szkole można by pisać i pisać... Jednak mimo to, pozostawię ten wątek.
Niecodzienny pomysł zrodził się w mojej głowie i w głowie pewnego pana. Napisanie sztuki?! Tak, proszę mnie wyśmiać. Obawiam się, że poważnie się nakręciłam. Jednak zdaje sobie sprawę, że nawet jeśli bardzo bym chciała, nie wydobędę ze swojego umysłu na tyle dużo kreatywności, by coś stworzyć. Biorąc pod uwagę fakt, że sesji fotograficznej nie potrafię doprowadzić do skutku... są w ogóle jakieś szanse ? Ponoć nadzieja jest matką głupich, ale ona umiera ostatnia. Zbieram pomysły, szukam natchnienia. Zima to piękna pora...
If it's gonna be a rainy day
There's nothing we can do to make it change
We can pray for sunny weather
But that won't stop the rain
Feeling like you got no place to run
I can be your shelter 'til it's done
We can make this last forever
So please don't stop the rain
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Kara, super pomysł. : D
OdpowiedzUsuńTylko musicie mieć jakąś oryginalną fabułę i nietuzinkowe postacie. :)
Mam nadzieję, że jak coś już stworzycie, to dostanę kopię.