O, Aluś się odezwała! A skąd Ty się tu wzięłaś, moja droga?!
Sporo się wydarzyło, a chęć do pisania mierna. Nowa nadzieja. Jedyny film SW, który w całości oglądałam i mi się podobał. Na początku była jakaś inscenizacja. Szturmowce, Vader, Obi-wan(?), miecze świetlne i te sprawy. Usiedliśmy trochę z boku: Moof, ja i Maciej. Jeszcze przed seansem na korytarzu kina Iluzjon spacerowały postaci z Gwiezdnych Wojen. Usłyszałam jakiś huk i mówię: Szturmowiec się wywalił, chłopcy w śmiech. Jeśli chodzi o bohaterów filmu, to mojej sympatii nie zyskała Księżniczka Lea. Zupełnie inne wrażenie wywarł na mnie Han Solo. Harrison Ford.
Fotografowanie. Chyba znowu mnie wzięło. Taka chęć tworzenia, wena! Duś jako modelka. Zdjęcia robię moim starym gniotem.
Sprawa z M. zamknięta. Cicho-sza.
Chciałam po prostu się odezwać.
PS. Czy ja już o Nowej Nadziei nie pisałam?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

A o aqua-parku nic nie napiszesz?
OdpowiedzUsuń"- Aqua-park w Warszawie? Ale w Warszawie nie ma aqua-parku! Są tylko baseny, ale... one są zamknięte na lato!"
Jak to sprawa z M. zamknięta?!? Przez te wyjazdy mam niepełne informacje... Właśnie, o aqua-parku pisz;) Haha, Dytuś w trampkach i arafatce na zielonej trawce:D
OdpowiedzUsuńO, Alka się dorwała do komputera!
OdpowiedzUsuńBez takich! Dytuś tylkow kłosach, albo obok pomnika. Żadnej zielonej trawki.
PaniKara nie mogła sobie znaleźć gorszej modelki, ale w sumie to Jej problem, nie?
"Alutka", a co ty się mną tak interesujesz? : P
OdpowiedzUsuńA co to pana M. obchodzi? ;)
OdpowiedzUsuń